Tytuł tej części jest wyzwaniem dla każdego blogera. WordPress to system który w sposób automatyczny informuje o nowych pingach do wpisów z innych blogów. W całej idei chodzi o to, by po tym jak ma się już kilkanaście wpisów zacząć zachaczać (oczywiście jeśli zachodzi taka potrzeba a nie na siłę) o swoje poprzednie wpisy jak i wpisy innych blogerów.

Po pierwsze linkowanie w nowych wpisach do poprzednich, starszych daje im często drugą młodość.

Wspominasz wpis, który część ludzi odwiedzi i nagle rodzi się w nim potrzeba powiedzenia swojego zdania w komentarzach do wpisu z zamierzchłej przeszłości. Dodatkowo dla wyszukiwarek to ważne by takie linki się pojawiały, bo wzmacniamy swoją pozycję poprzez poprawianie nawigacji wewnętrznej.

Linki do swoich starych publikacji stwarzają również atmosferę profesjonalizmu i zaufania – dajemy do zrozumienia: pisałem o tym, teraz dokańczam temat, poruszam go w nowym świetle lub mam dla was nowe informacje ale możecie zobaczyć co pisałem wtedy i zrewidować to z tym co napisze dzisiaj. To daje efekt, tego że nie odcinamy się od swoich poprzednich wypowiedzi, lecz idziemy za ciosem.

Korzystanie z linkowania do cudzych wpisów jest polecane w rożnego rodzaju książkach na temat promocji.

Mówi się wtedy tak, że internauci na chwilę odejdą do innego źródła poczytają gdzie ich wysłaliśmy (i kiedy my myślimy, że to czytelnicy straceni) oni wrócą po więcej interesujących odniesień i wpisów.

I w tym jest wielka racja, gdyż odwoływanie się tylko i wyłącznie do siebie czyni z nas wizję snoba informacyjnego. Patrzcie – pisze na podstawie siebie i tylko siebie, inni autorzy to kosmos i nie polece żadnego, bo sam dla siebie mogę być alfem i omegom i źródłem nawet 🙂 Wniosek końcowy: Linkuj do ciekawych publikacji innych autorów, jak często robisz to do własnych wpisów.

Linkowanie do cudzych wpisów (szczególnie dla użytkowników WordPressa) jest podwójnie korzystne. Link wpisu w którym wspominamy cudzy wpis, znajdzie się właśnie pod tym wpisem (o ile włączono w panelu WP opcje pingowania). Dzięki temu zyskamy odnośnik pod innym ciekawym merytorycznie wpisem – a zatm przyjdą do nas wyszukiwarki (nawet jeśli link jest nofollow) a także możemy liczyć się, z tym, że i użytkownicy klikną z ciekawości i zostaną na dłużej.